Dzięwiątka
Po przeciwnej stronie mojego domu widniała karta z napisem " Kochanie podążaj za moimi wskazówkami a szybko dotrzesz do celu ------------> x " . Takie durne pomysły przychodzą do głowy tylko Haroldzinie. Zdarłam kartkę z muru i poszłam do przodu, według wskazanej strzałki. W mojej głowie, kłębiło się mnóstwo myśli, co ten idiota mógł wymyślić. Szłam ulicami i za każdym razem karteczki z wskazówkami znajdowały się w dziwnych tajemniczych miejscach. Raz nawet kartkę dostałam od przechodnia, który na dodatek wręczył mi wielką czerwoną różę od mojego wielbiciela. Takiego czegoś nigdy się nie spodziewałam. Po wielkim wysiłku , jakim było dotarcie to tego miejsca , byłam zaskoczona, nigdy nie spodziewałam się, że ktoś może zrobić coś tak cudownego właśnie dla mnie. Na podłodze leżały białe płatki róży szłam wzdłuż nich , na końcu znajdował się stolik z nakryciem dla dwóch osób a co najlepsze z tego miejsca było widać przepiękny widok, widok na jezioro , którego woda była tak czysta , że można było by z niej pić... Ale gdzie znajdował się mój Harry ? To było moją największą zagadką, czyżbym znowu musiała go szukać. Nie tak to ja bawić się nie będę usiadłam przy stole, i czekałam z nie cierpliwością na niego. Poczułam, że ktoś zamyka moje oczy, w pierwszym momencie serce zabiło mi szybciej bałam się, że ktoś chce mnie zabić, ale poczułam ciepły dotyk a Hardzio zawsze miał ciepłe ręce. Przysiadł się do smnie i momentalnie zadzwonił srebnym dzwoneczkiem , który leżał na stole. W oka mgnieniu przy stole zjawił się kelner który zaserwował nam danie .. ( WYMYŚLCIE JAKIEŚ DOBRE ANGIELSKIE DANIE JAKIE LUBIE, BO JA NIE MAM POJĘCIA)
- Smakowało ? - nie pewnie zapytał Harry, czułam że chce mi coś powiedzieć ja zawsze byłam otwarta więc bez chwili zastanowienia zapytałam
- Słuchaj jesteś jakiś spięty , może masz mi coś do powiedzenia. ? - poczułam dreszcze na moim ciele a on spalił buraka
- Właściwie to tak , chodź pójdziemy się przejść - zaproponował
Szliśmy brzegiem jeziora , w górze było pełno gwiazd. Usiedliśmy na brzegu i Harry zaczął się jąkać
- Posłuchaj nie bój się mnie ja nie gryzę nie denerwuj się - chciałam uspokoić Harolda, ale on najwyraźniej jeszcze bardziej się zestresował
- Angela ? Jesteś dla mnie kimś bardzo ważnym , przy Tobie czuję się kimś ważnym , kimś zupełnie innym i... - wiedziałam co chce mi powiedzieć
Spojrzałam w te jego wielkie zielone oczy , on zrobił to samo. Nie pozostaliśmy Sobie dłużni nasze usta się połączyły, czułam się jak w niebie jego piękne malinowe usta muskały moje. Chciałam by ta chwila trwała wiecznie . W końcu oderwaliśmy się od siebie, czułam że Harry odetchnął ulgą i bez zastanowienia powiedział.
- Od dzisiaj oficjalnie jesteś moją jedyną najwspanialszą i przepiękną dziewczyną - po czym po raz kolejny mnie pocałował.
- Wiesz, że ja nawet nic nie potwierdziłam - wtedy zobaczyłam przerażoną minę Harrego
- No bo słuchaj.. yy żartuję przecież Ty również jesteś dla mnie kimś na prawdę ważnym po czym wtuliłam się w niego. Siedzieliśmy tak wtuleni w siebie z dobre 20 minut rozmawialiśmy o nas. Ale była już późna godzina , więc musiałam wracać do domu. Mój chłopak odprowadził mnie pod sam dom, chciałam zaprosić go do środka ale rodzice za bardzo by wypytywali ale nie lubię takich niezręcznym dla mnie sytuacji.
- Kocham Cię ! szepnął mi do ucha i delikatnie pocałował po czym oddalił się ode mnie. Weszłam do domu , rodzice dawno już spali, czemu nie czekali na mnie ? Może Harold jest tak kochany że poinformował moich rodziców nie mam pojęcia udałam się do swojego pokoju . Chciałam o tym wszystkim poinformować moje kochane przyjaciółki odpaliłam swój komputer a to co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg ale czemu akurat mnie ? ... Ach muszę to jak najszybciej wyjaśnić
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej, i jak wam się podoba ? Tak wiem że krótki ale teraz bd takie dodawać bo pisanie tego zajmuję mi zbyt wiele czasu. Myślę że wam się podaba . :D
Chcecie być informowane zostawiać Twittery .. !!!!!!!!!!!!
Świetny informuj mnie na bieżąco - @emmaxx9
OdpowiedzUsuńAlbo u mnie gdzie cię gorąco zapraszam ;*
http://lovesandfriend.blogspot.com/
Czy dodasz w ogóle kolejny rozdział?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam J.