Siódemeczka
-
Halo ? - bez chwili zastanowienia odebrałam telefon. W słuchawce
telefonu nikt się nie odezwał.
-
Halo – powiedziałam ponownie,oczekując na odpowiedź. Chciałam
już zakończyć rozmowę.
-
Halo. - W słuchawce odezwał się męski lekko zachrypnięty głos.
-
Tak właściwie to nie znam Twojego imienia. Ponieważ w telefonie
podpisałam się bardzo oryginalnie . ,, NIEZNAJOMA Z ŁAWKI "
-
Tak to prawda , ale gdybym się podpisała imieniem nie zwrócił byś
na to uwagi. A na przedstawienie się jakoś nie było czasu . Jestem
Angela – chciałam mówić dalej ale chłopak nad zwyczajniej w
świecie mi przerwał.
-
Bardzo oryginalne imię. Ja jestem Harold. - w słuchawce dochodziły
dźwięki innych mężczyzn którzy zakłócali naszą rozmowę .
-
Wybacz mi , ale nie mogę teraz rozmawiać spotkajmy się jutro przy
ławce będę na Ciebie czekać o godzinie 19:00 . Do zobaczenia
trzymaj się ciepło- nawet nie czekają na moją odpowiedź Harold
zakończył rozmowę . Skąd on wiedział , że mogę z nim wyjść ,
że akurat o 19 mam czas. Szczerze mówiąc wiedział bardzo dobrze.
Odłożyłam telefon pod poduszkę i lekko wzdychnęłam rozmyślając
o tym wszystkim .Dochodziła już dość późna godzina, lecz moje
oczy nie były zmęczone. Włączyłam laptopa i weszłam na Twittera
odczytałam wiadomości od przyjaciół , którzy strasznie za mną
tęsknią. Tururururururu odbierz .!
-
Cześć kochane, strasznie się za wami stęskniłam !
-
Hej , my za Tobą również opowiadaj jak u ciebie ?? Pokaż nam swój
pokój - . Skierowałam kamerkę internetową no swój pokój.
-
I jak wam się podoba ? - zadałam pytanie na które znałam
odpowiedź
-
Boże ! Ale on jest śliczny - wydarła się Dominica
-
Hahahaha - Ściany pokoju pokrywała farba naszego ulubionego koloru
.
-
Jak Londyn ? Poznałaś kogoś ? Opowiadaj nam wszystko -dziewczyny
zadawały tyle pytań , że nie wiedziałam od czego zacząć. Na
początku opowiedziałam im o Harrym którego poznałam poprzedniego
wieczoru i z którym mi się tak dobrze rozmawiało. Dziewczyny
strasznie mi zazdrościły prosiły o zdjęcie , ale ja nawet sama
dobrze nie wiedziałam jak on wygląda. Wszystko im opowiedziałam.
Właśnie wtedy przypomniałam sobie o Zaynie z One Direction,
postanowiłam że tą informację zatrzymam dla Siebie. Wiem powinnam
im to powiedzieć , ale wypytywały by o wszystko i na pewno tak
lekko by nie odpuściły, kolejnego spotkania z nim. One również
opowiadały co dzieję się w mojej rodzinnej miejscowości.
Dowiedziałam się że mój były chłopak już znalazł sobie nową
dziewczynę, pamiętam jego ostatnio wiadomość do mnie. Szkoda słow
na tego chłopaka. Rozmawiałyśmy tak godzinami, nie mogłyśmy
skończyć . Ale z tej racji , że u mnie dochodziła godzina 4 rano
a u nich piąta czyli na dworze robiło się widno. Zakończyłyśmy
rozmowę .
-
Pa kochane ! Trzymajcie się cieplutko. Bardzo was kocham
-
Pa mycha ! kochamy cie ! - zawsze tak się żegnałyśmy były dla
mnie jak siostry .
Dodałam
ostatni wpis na Twittera, zamknęłam laptopa i poszłam spać .
***
Tato
obudził mnie o dość wczesnej jak dla mnie godzinie. Tak wybijała
godzina 3 po południu,
-
Ależ Tato ! , mnie się chce spać - nawet moje zdania nie trzymały
się kupy po niewyspanej nocy. Zastanawiało mnie jedno, czemu tata
mnie budzi ? i co on robi w domu o tej porze ?
-
Nie trzeba było do rana rozmawiać tylko iść spać o przyzwoitej
godzinie. Szkoda tak pięknego dnia.
-
No ale ..
-
Nie ma żadnego ale , wstawaj i już za godzinę idziemy do
restauracji na obiad - powiedział to tata z takim stanowczym głosem
, ze uległam i wstałam. Dziwiło mnie to, że mają czas na obiad
ze mną . Przetarłam moje zaspane oczy, wyczłapałam się z łóżka,
moją niewyspaną twarz zanurzyłam w zimnej wodzie. Ubrałam się
uczesałam i zeszłam na dół, chciałam przygotować sobie
,,śniadanie" ,ale mama powiedziała, że nie ma sensu ponieważ
za 5 minut wychodzimy.
Usiedliśmy
przy stoliku na przeciwko okna, miałam piękny widok na Londyn.
Zamówiliśmy obiad, byłam pewna że mają mi coś do powiedzenia,
Tak , też się stało. oznajmili mi , że ich firma się rozkręca i
nie jesteśmy już bankrutami. Bardzo się ucieszyłam . Spojrzałam
na zegarek dochodziła godzina 17:30 .A mamo, nie zdążę się
wyszykować .
- Przepraszam
was, ale musimy już wracać do domu ponieważ jestem umówiona z
kolegą .
- czy
my o czymś nie wiemy ? - zapytali rodzice
- To
tylko kolega- pomyślałam wtedy , że właśnie widać jak
interesują się moim życiem.
Wbiegłam
na górę po schodach , szybko weszłam pod prysznic. Kropelki wody
spływały po mojej twarzy . Wysuszyłam włosy i delikatnie je
wyprostowałam. Postawiłam na ubiór bardziej sportowy niż
elegancki. Założyłam jeansowe rurki , niebieskie vansy białą
bokserkę a na to kolorowy sweterek. Byłam już gotowa. Tym razem
zabrałam ze Sobą kurtkę Harrego, która zapomniałam oddać
Malikowi. Szłam ulicami Londynu aby dotrzeć na umówione miejsce ,
zastanawiałam się jak on będzie wyglądać . Może jest stary ?
Nie jego głos wskazywał na chłopaka do 20 roku życia. Do głowy
przychodziło mi wiele obrazów mężczyzn , może jest ciemnego
koloru skóry jak Zayn. Chciałam jak najszybciej to sprawdzić
.Dochodziłam do umówionego miejsca na ławce ktoś czekał.
Podeszłam bliżej a on tylko żartobliwie powiedział .
-
Spóźniałaś się .
- Tak wiem ,
przepraszam. Wtedy dokładniej mu się przyjrzałam . Miał dłuższe
kręcone włosy
przegarnięte tę
na prawą stronę ,miał na głowie lekki nieład ale to właśnie
dodawało mu
uroku. Moją uwagę przykuły ego śliczne duże zielone oczęta
mogła bym w nie
patrzeć 24 na
godzinę .
- No Angela ,
ponieważ że piękna z Ciebie kobieta. - moje serce zaczęło
szybciej bić na twarzy
pojawiły się
rumieńce delikatnie się zawstydziłam. Oddałam mu jego
kurtkę , którą
okrył mnie poprzedniej nocy, i również przeprosiłam za zabranie
telefonu. Nie
gniewał się na
mnie
- Słuchaj mam
dla Ciebie małą niespodziankę .- powiedział zadowolony chłopak.
A wtedy przed
moimi oczami
pojawił się błysk , który na moment mnie oślepił.
- Harry co to
było ? - zapytałam zdenerwowana
- to nic
takiego jakiś przechodzeń pstrykał sobie zdjęcia.- powiedział to
z bardzo dziwną miną .
- Dobra , ale
mówiłeś ze masz dla mnie niespodziankę .? - zapytałam ,a w
głęboko w serca
czułam
się zaszczycona.
Harry prowadził
mnie po jakiś zakamarkach Londynu , totalnie nie wiedziałam gdzie
idziemy.
- Teraz zamknij
oczy , tylko nie podglądaj. - wtedy położył swoją rękę na
mojej twarzy a
dokładniej
zasłonił mi
oczy.
Prowadził mnie
tak przez dłuższą chwile .
- Uwaga teraz
otwórz swoje brązowe oczęta.
To co zobaczyłam
zdumiało moje wszelkie oczekiwania nikt nie zrobił dla mnie czegoś
ak
pięknego.
- Harry jesteś
kochany dziękuję . - po czym delikatnie przytuliłam chłopaka.
- Ależ nie ma
czego głodna ?
- i to bardzo -
chłopak zaprowadził mnie na łąkę na której było mnóstwo
polnych kwiatów ,w
oddali było
piękne duże drzewo, pod którym Harry uszykował koc i małe
jedzenie, wkoło
porozstawiał
również świeczki było to takie romantycznie nie mogłam uwierzyć
,że to dzieję się na
prawdę . Długo
rozmawialiśmy dowiedziałam się że ma 18 lat . Tak czyli trochę
się pomyliłam.
Był bardzo
kulturalny jak na osiemnastolatka i przyzwoicie ubrany , w marynarkę
i miała bluzkę i
do tego
oczywiście białe conversy , gdzieś widziałam podobne ubranie,
wiele osób tak jest ubrane.
Po jakimś czasie
chłopak okrył mnie swoją kurtką , którą wcześniej mu oddałam
, ponieważ zrobiło
sie strasznie
chłodno, po czym sam przytulił się do mnie.
Oczywiście tą
cudna chwile przerwał sygnał mojego telefonu.
- Angela! Gdzie
Ty do cholery jesteś ? Martwimy się o ciebie z tatą . -
powiedziała rozwcieczona
mama .
Ale ale i tak
byłam bardziej zła, następnym razem wgl nie zabiorę telefonu oni
zawsze tylko
wszystko psują .
- Już idę ! -
wydarłam się do słuchawki.
- Przeprasza Cię
bardzo ale rodzice się o mnie martwią i chcą abym wracała już do
domu.
- Rozumiem.
udaliśmy się w
kierunku mojego domu, Harold odprowadził mnie pod same drzwi a
tymczasem
wiedział już
gdzie mieszkam . Zaprosiłam chłopaka do domu , ale on odmówił ,
powiedział że jest
już późno i
bardzo się spieszy ,więc nie nalegałam. Dałam mu delikatnego
całuska w policzek..
W domu czekali na
mnie źli rodzice. Pytali o chłopaka byli bardzo zainteresowani lecz
jak ich
olałam ,
powiedziała tylko ze wszystko w porządku.
Poszłam na górę
byłam tak zmęczona , że nie miałam ochoty nawet odpalić
komputera , aby
sprawdzić newsy.
Umyłam się i wtuliłam w moją mięciutką kołderkę .
________________________________________________________________________
i jak wam się podoba rozdział? Liczę na was miśki , im więcej komentarzy tym szybciej pojawi się rozdział .. < 333 a i jeśli chcecie być informowane o nowym rozdziale zostawiajcie swoje Twittery !!!!! to jest mój @Angelikaa_1D