wtorek, 8 maja 2012

Rozdział One




Siedziałam na miękkim łóżku mojej najlepszej przyjaciółki Caroline . Rozmawiałyśmy o wszystkim o niczym . Gdy nagle do pokoju wparowała zdenerwowana Dominica , zaczyna drzeć się jak głupia , tupiąc nogami .

- Dziewczyny .! Chodźcie na dół , teraz szybko no już . - darła się jak oszalała .
- E ale o co Ci wgl chodzi ? - pewnie kolejny głupi pomysł , popatrzałam na Karolinę z miną typu WTF ?
- Kurwa chodźcie i nie marudźcie .
- No dobra już dobra .
Zwlekłyśmy się na dół po schodach , po długich schodach nienawidziłam ich .. Zawsze zaliczyłam jakaś glebę , jak bym chodzić nie umiała , ale tym razem zbiegłam po nich bez żadnej wywrotki ,. Poszłyśmy za Dominica w kierunku pokoju , popatrzałyśmy na nią pytającym wzrokiem , ta jednak tylko pokazała nam palcem na telewizor , w którym leciał jakiś durny teledysk . Od razu wybuchłam śmiechem , i spojrzałam na dziewczyny lecz te wręcz przeciwnie , stały wpatrzone jak w jakieś czarodziejskie lustro .
- Ej dziewczyny ? - Halo? Ja tu jestem ? Nie umarłam – powiedziałam patrzą na nie z groźna miną .
- Cichooo .! -wydały się głośno razem
Boże tylko nie to od raz przyszła mi do głowy jedna myśl , tylko nie mówcie że stracę najlepsze przyjaciółki dla 5 nieznanych im kolesi . Tak dla boysbandu o głupkowatej nazwie „One Direction” - jeden kierunek . Co za nazwa , ciekawe kto ją wymyślił pewnie jeden z tych chłopczyków .
Po skończeniu teledysku , kiedy to już dziewczyny wyszły z szoku , wiedziałam już wszystko więc postanowiłam sobie ,że nie będę zadawać im oczywistych pytań na które znałam odpowiedź . Teraz tylko będzie im w głowie jeden temat .Wkurzona wczłapałam się na górę , zaliczając glebę . Ale ona nawet nie zwróciły na to uwagi . Usiadłam na tym samym łóżku , co wcześniej . I myślałam nam tym jak to teraz nimi bd  ? Niestety chyba właśnie otrzymałam odpowiedź z dołu dochodziły wrzaski .Oooooo what you makes you beautiful .! Przyśpiewki dziewczyn , które zresztą wgl nie umiały śpiewać . Nagle z dołu usłyszałam wołanie .
- Angela. ! - tak to były one , ale co one ode mnie chciały . ?
- Co ?
- Masz gościa . - wydarła się młodsza z sióstr Dominica
Tylko nie to , kogo tu niesie . Otworzyłam drzwi i moim oczom ukazał się mój były chłopak .
- A Ty czego tutaj ? - zapytałam
- Wiesz ja chciałem Cię przerosić za to , co zrobiłem wczoraj byłem totalnie pijany .
- Jasne co ? Martha już się od Ciebie odsunęła ? Sory ale ja nie chce mieć już z Tobą nic wspólnego , dosyć już rozwaliłeś mi życie . Masz coś jeszcze do powiedzenia ?
Widziałam jego złość a zarazem zaskoczenia w oczach .
- Nie już nic , chciałem Ci wszystko wytłumaczyć , ale najwidoczniej nie mam tu co szukać .
- No najwidoczniej nie .! Zatrzasnęłam mu drzwi przed nosem
Jak można się z kimś przelizać na oczach dziewczyny a potem ją przepraszam , to jest już żałosne .I ma jeszcze bezczelność tak Sobie tutaj przyjść .  Ale takie jest życie .. Zastanawiałam się na tym czy może jednak powinnam go wysłuchać , w końcu kiedyś był dla mnie bliski . Ale rozdział w moim życiu związany z nim jest już skończony Poszłam do dziewczyn i wszystko im opowiedziałam . One również były w szoku .No nic , pozostało mi tylko udać się do domu i przygotować do szkoły po długim weekendzie .



_________________________________________________________________________________

Hej tu Angelika . Mam nadzieję  , że wam się spodoba moje opowiadanie . 
Czekam na wasze opinie w komentarzach . Możecie dodać do obserwowanych 


PISZCIE KOMENTARZE CZY WAM SIĘ PODOBA CZY NIE ? BO NIE WIEM CZY PISAĆ DALEJ .

4 komentarze:

  1. Angela ! Ty wiesz, że mi sie podoba. :D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. hyhy dawaj nastepny <3 XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny.:) Czekam na następny.:D
    Zapraszam do mnie:
    http://morethanthis1dlove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę czytała dalej przysięgam ;d

    OdpowiedzUsuń