sobota, 12 maja 2012

Rodział Three


Rozdział three . 

Dziś czwartek co oznacza ? Tak ostatni dzień szkoły , nie licząc zakończenia . Chodź , z jednej strony trochę szkoda było mi opuszczać mury gimnazjum , ale myśląc o uroczysz , ciemnowłosych , wysokich chłopakach chciałam jak najprędzej z stąd się wydostać . Do domu przyjechali rodzice , po kilku dniowym pobycie w pracy . Jak dla mnie to był standard . Porozmawiałam z nimi trochę , miałam takie dziwne wrażenie , że chcą mi o czymś powiedzieć ale nie wiedzą jak to zrobić . Tata zaczynał zdanie ale już go nie kończył , być może byłam przewrażliwiona . Postanowiłam , że pójdę się przejść , pomyśleć nad swoim życiem nadal było mi ciężko po tym co zrobił mi mój chłopak , z którym byłam dłuższy czas , zastanawiałam się czy coś do niego czuję . Jednak kiedyś był mi bardzo bliski , niestety dziś jest daleki . Wiedziałam , że w najbliższym czasie , nie będę planowała związku z chłopakami , nie chcę aby znowu ktoś mnie zranił .
Udałam się do centrum handlowego na mały shopping ja sam na sam z ciuchami . Kochałam robić zakupy , czułam się wtedy odprężona . Ale kiedy ją zobaczyłam , myślałam że moje oczy zaraz eksplodują , szybkim krokiem udałam się w jej kierunku . Była idealna , koloru niebieskiego jej kolorowe rękawki były podwijane , na środku znajdowały się trzy małe guziczki. Tak to była marynarka . Weszłam do przymierzalni pasowała do mnie idealnie , bez wahania podeszłam do kasy , wyciągnęłam swoją kartę kredytową którą dostałam od rodziców na 15 urodziny , co miesiąc wpłacali mi pewną ilość gotówki , kiedy na wyświetlaczu pojawił się błąd , byłam pewna że to tylko chwilowe , jednak kasjerka ponawiała próby , na mojej karcie nie było środków, doznałam szoku . W ostatniej chwili zdałam sobie sprawę , że mam przy sobie trochę gotówki więc marynarka należała do mnie , a o karcie postanowiłam porozmawiać z rodzicami , pewnie zapomnieli wpłacić , albo potrzebowali pieniędzy ale przecież powinni mi powiedzieć . Po drodze wstąpiłam do Dominici i Caroline . ( nie wiem jak to się odmienia )
-Buuuuuuuuuuu laski . ! wydarłam się jak głupia – Co wy tu robicie .? - zobaczyłam je leżące na sofie w pokoju ciemno , przykryte były kocem na którym leżały resztki zjedzone wcześniej popcornu .
  • Seans filmowy beze mnie .? Dzięki wam bardzo . Trzeba było zadzwonić .
  • No wiesz my oglądałyśmy ONE DIRECTION DVD .
  • Nie no dziewczyny wyluzujcie trochę może co ? Teraz tylko oni i oni . ?Nawet nie zapytacie jak u mnie .? Jak się czuję ? - byłam wkurzona ich zachowaniem . Ale bałam się , że je strace dla pięciu pajaców z ekranu .Z drugiej strony cieszyłam się , że nie wbiłam wcześniej nie miałam żadnego zamiaru oglądać tego .
  • Przepraszamy – odparły z pokora .
  • Ja jednak wrócę już do domu trzymajcie się . !
Udałam się w kierunku drzwi . Mieszkałyśmy naprzeciwko siebie , więc mój powrót trwał około dwóch minut . Weszłam do domu , udałam się w kierunku lodówki nie było tam tego za wiele , rodzice nie mieli czasu na nic . Wyciągłam z lodówki sok pomarańczowy , a z szafki kilka ciastek . Do pokoju weszli rodzice .
-Hej kochani . ! - przytuliłam się do nich , dawno nie czułam ich ciepła rodzinnego .
-hej kochanie . !
  • Mamo patrz , jaka śliczna – wyciągnęłam z torby moją sliczną zdobycz .
  • Ooo naprawdę śliczna , badzo mi się podoba , pasuje do Ciebie idealnie – wtedy przypomniałam sobie , że muszę spytać rodziców o moją kartę kredytową .
  • Mamo , a czemu na mojej karcie nie ma pieniędzy . ? - zapytałam ją po czym zobaczyłam minę dokładnie taką samą jak rano , czułam że coś się dzieje .
  • No bo widzisz my z tatą … - w tym momencie rozmowe , przerwał telefon . Był to telefon z pracy .
  • Słuchaj kochanie teraz musimy lecieć do pracy , jak przyjedziemy obiecuję wszystko Ci wyjaśnimy - tak stała wymówka rodziców .
Poszłam wziąć długi prysznic , byłam wyczerpana .Uszykowałam rzeczy do szkoły , jutro wieli dzień , zakończenie roku . Tak bardzo się cieszyłam .
Położyłam się na łóżku i cały czas zastanawiałam się na tym co chcą mi powiedzieć rodzice ,bałam się że to będzie coś poważnego . Alegdzieś w głębi miałam nadzieje , ze to tylko błacha sprawa . Rozmyślałam o wszystkim . Ale dzwięk sms przerwał mi to rozmyślanie . Na początku bardzo się wystraszyłam cisza a tu nagle głośny dźwięk . Od razu zobaczyłam na wyświetlacz , wiadomość o Tak o byłego chłopaka . Boje serce zaczeło mocniej bić zastanawiałm się czy przeczytać tą wiadomość . W końcu zdecydowałam się na odczytanie jej , treść brzmiała nastepująco .
Angela , przepraszam Cie za wszystko zawsze byłaś dla mnie kimś ważnym nie byłaś tylko dziewczyną lecz również najlepszą przyjaciółką , wiem popełniłem wiellki błąd , przepraszam. ''
Myślałam , że padnę co on sobie wyobraża , najpierw robi świństwa potem żałuję .. Nie miałam zamiaru odpisywać odłożyłam telefon i postanowiłam w końcu położyć się spać .

_________________________________________________________________________
Siemaa miśki , jak wam sie podobaa ?  zaczyna sie powoli rozkręcać .. :D 
Komentujcie , czy mam pisać dalej czy nie . ? :D 
Bo nie mam pojecia . 
Kolejny rodział dodam jak bd 10 komentarzy . < 3 


7 komentarzy:

  1. Mnie się bardzo podoba:) Pisz dalej! :*
    Zapraszam do mnie http://klaudiaaishh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz dalej! Podoba mi się! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosimy nowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pisz, fajny :D czekam na nowy :**

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam na nowy. też się o niego staram u mnie. xd <3

    OdpowiedzUsuń
  6. 10 komentarzy to za duzo na nowe opowiadanie! Please nowy :D <3

    OdpowiedzUsuń
  7. huhuhu.serce jej szybko biło czyli nadal go kocha ;d
    może jeszcze kiedyś będą razem.. ;d
    nie wiem czemu, ale nie umiem cie dodać do obserwowanych.
    Mogłabys mnie informować na gg lub TT ?
    10485748 , @Paleizz

    OdpowiedzUsuń